1 procent
zobacz >>>





Uwagi dotyczące udziału w konferencji z dnia 23 marca 2006r. , zorganizowanej przez Łęczyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych na temat projektu "Przyjaźń niepełnosprawnym. Model współpracy na rzecz osób z zaburzeniami psychicznymi".

   Udział w konferencji w dniu 23 marca 2006r. na temat projektu: "Przyjaźni niepełnosprawnym. Model współpracy na rzecz osób z zaburzeniami psychicznymi", organizowanej przez Łęczyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych, przyjęłam z ogromnym zainteresowaniem i zrozumieniem problemu, a w szczególności zaś wykład Pani prof. dr hab. Stanisławy Steuden oraz Pana dr nauk med. Artura Kochańskiego.
   Pani prof. dr hab. Stanisława Steuden, przytaczając cytat z książki Antoniego Kępińskiego w brzmieniu: "Tym, którzy więcej czują i inaczej rozumieją i dlatego bardziej cierpią, a których często nazywany schizofrenikami", utwierdziła uczestników konferencji w przekonaniu, że warto podejmować zintegrowane działania na rzecz osób niepełnosprawnych, w tym z zaburzeniami psychicznymi.
   Tomik poezji "Niepełnosprawność w moich oczach", który otrzymałam jako uczestniczka konferencji, jest potwierdzeniem powyższego stwierdzenia. Tomik został wydany w ramach konkursu literackiego, którego celem było propagowanie i promocja twórczości literackiej i integracji środowiskowej.
Pozwolę sobie przytoczyć treść chociaż trzech nagrodzonych wierszy, zaznaczając jednocześnie, że wszystkie pozostałe również zawierają bardzo wymowną treść.

Autor: Szczepan Karaś " Moje marzenia"

Bardzo bym chciał być wielkim czarodziejem,
Co swoją różdżką wyczarować może,
Wszystko co piękne i wszystko co dobre,
I to co innym ludziom pomoże.

Najpierw bym wyczarował taki lek cudowny,
Który by leczył wszystkie choroby na świcie,
Dzieciom bym wyczarował wspaniałe zabawki,
Konia na biegunach i szmaciane lalki.

Nikomu by nie zabrakło jedzenia i picia,
Miłości i radości, uśmiechu na co dzień.
I wyczarowałbym eliksir młodości,
By nasi rodzice wciąż byli młodzi.

Ale przede wszystkim czarodziejskiej różdżki
Użyczyłbym do tego, by na całym świecie
Nie było nikogo niepełnosprawnego.


Autorka: Agnieszka Kowalska "Nie....tak... proszę"

... nie
	nie...
     nie...
nie tak miało być...
... nie
	nie...
     nie...
nie to miało być moim środkiem transportu..
nie...
	nie...
     nie...
nie chcę umierać jeszcze teraz
...tak
       tak...
	tak...
tak dam radę będę chodził...
		będę prawda...?
...proszę
       proszę....
           proszę....
proszę daj mi choć maleńki promyk nadziei...
	nie... dasz?
	tak...dasz?
	proszę .... daj...


Autorka: Zofia Łatecka " Nie dopuszczona do życia"

Spłodzona a do życia nie dopuszczona
Otulam się myślami
Co czują usta złożone w dziobek
			Jak rozkosznie małego dziecka
dalej otulam się myślami
kręgosłup nie chce dać się przytulić boli
dużo o nim myślę
poczułam lekkie delikatne ciepło
ale uleciało
jest sztywny, boli
w tle widzę swój dotychczasowy "Niemy" świat
				chciałabym wszystko o nim
opowiedzieć, napisać, ale jeszcze brakuje wielu słów
cóż tyle lat byłam "Niema"
gdy twarzą w twarz staję ze swym kalectwem
				patrzę jak powoli go
pokonuję
muszę sobie zaufać
i głośno odpowiedzieć na pytanie
				" Czy człowiek zdrowy boi się żyć"
a nie mówić że jest retorycznie."


   Czy warto podejmować zintegrowane działania? Tak warto! Zintegrowane działania społeczne, a więc edukacyjne, psychologiczne, techniczne i socjalne mogą przyczynić się do sukcesu.
Rehabilitacja społeczna zaczyna się od rozpoznawania, przekładania teorii na praktykę.
Rehabilitacja społeczna i zawodowa osób niepełnosprawnych, to proces wieloetapowy. Poprzez powyższe działania można pomóc osobie niepełnosprawnej w znalezieniu pracy, jak też i utrzymaniu zatrudnienia.
   Pan dr nauk med. Artur Kochański w swoim wystąpieniu utwierdzał uczestników w przekonaniu, że rehabilitacja społeczna i zawodowa ma ogromne znaczenie zarówno w sensie społecznym jak i zawodowym.
   Potrzebna jest tutaj przebudowa świadomości społecznej, edukacja, która pozwoli na likwidację barier.
Bariery główne, to bariery związane z chorobą, która ogranicza możliwości, niewystarczające wykształcenie, które powoduje utratę wiary we własne siły, dyskryminacja, brak zintegrowanych działań psychoedukacyjnych, a także postrzeganie niepełnosprawnych pod kątem jedynie barier.
   Przebudowa świadomości społecznej, współdziałanie i podniesienie wiedzy na temat chorych psychicznie, może przyczynić się do wyrobienia u osób niepełnosprawnych motywacji do działania.
Potrzebne jest coś, co daje wiarę we własną osobę, poczucie godności, przynależności, angażowanie się.
Bardzo niepokojącym zjawiskiem jest mylenie upośledzenia umysłowego z zaburzeniami psychicznymi.
   Wszyscy niepełnosprawni, bez względu na przyczynę i rodzaj niepełnosprawności czują, tak jak zostało napisane w przytoczonym wyżej cytacie z książki A. Kępińskiego.
Zatem, czy należy budować specjalne miejsca pracy, czy wyspecjalizowane programy. Aby niepełnosprawny psychicznie podjął wreszcie pracę, to potrzebne jest współdziałanie, motywacja i cel po obydwu stronach.
   Ważne jest przyjęcie w procesie rehabilitacji odpowiedniej koncepcji i integracji wszystkich działań, którego podstawowym celem jest dostarczenie niepełnosprawnym realnych doświadczeń życiowych.
Rehabilitacja zawodowa obejmuje poszczególne etapy takie jak: poradnictwo zawodowe, doradztwo zawodowe, szkolenie.
Poprzez powyższe etapy niepełnosprawny psychicznie jest na miarę swoich możliwości przygotowany do pracy.
   Zatrudnienie oraz adaptacja stanowiska pracy, przystosowana do możliwości jest ukoronowaniem procesu rehabilitacji, a także najbardziej kompleksową i znaczącą ofertą aktywności dla niepełnosprawnych.    Dobrym przykładem na poparcie powyższych stwierdzeń jest PGKiM w Łęcznej, gdzie wspólne i poszczególne etapy działania, na różnych płaszczyznach, współdziałanie i współpraca oraz motywacja i chęć, jest uwieńczona sukcesem, to jest zatrudnieniem niepełnosprawnych.
   Udział w dyskusji panelowej prowadzonej przez Pana dr Wojciecha Otrębskiego dotyczył powyższej tematyki, a w szczególności z wyznacznikami normalnego życia. Ale cóż to znaczy żyć normalnie? Normalnie, to znaczy jak? Czy normalnie żyć dla pełnosprawnego i niepełnosprawnego, to znaczy tak samo?
Jeżeli będą podejmowane zintegrowane działania, jeżeli nie będzie dopuszczać się do wykształcania przez rodziców i stosowne instytucje tak zwanej "osobowości niepełnosprawnego", to być może niepełnosprawni będą mogli żyć normalnie.
Pan dr Otrębski przytoczył bardzo trafny i przekonujący przykład dotyczący ryby i wędki. A zatem, jeżeli podajesz komuś przez całe życie rybę, a nie podasz mu wędki i nie pokażesz tym samym jak złapać rybę na wędkę, to nie wykształcisz samodzielności i niepełnosprawny będzie dalej niepełnosprawny.
   Łęczyńskiemu Stowarzyszeniu Inicjatyw Społecznych i życzę sukcesów w dążeniu do celu.


Powrót do aktualności

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 11.12.2019r.
Stronę odwiedzono 18308428, aktualnie przegląda ją 7 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON