1 procent
zobacz >>>





Pani Monika Herda - brygadzistka

Z Panią Moniką Herda rozmawialiśmy w lutym 2009 w firmie INWEMER SYSTEM Sp. z o.o.

Dorota Kryk: Od kiedy Pani pracuje w firmie Inwemer?

Monika Herda: W firmie Inwemer System pracuje od lutego ubiegłego roku. Zaczęłam najpierw pracować jako osoba sprzątająca, potem dostałam awans na brygadzistkę. Tylko, że to też była taka sytuacja, że na brygadzistkę byłam najpierw przyuczona. Była inna brygadzistka, która mnie wdrożyła do pracy i od lipca dostałam dokument już jako brygadzistka.

DK: Na czym polega praca brygadzistki?

MH: Praca brygadzistki polega przede wszystkim na nadzorowaniu ludzi, tzn. czy dobrze pracują, czy wywiązują się ze swoich obowiązków. Chodzę i sprawdzam czy kurzu nie ma, czy ubikacje są wyczyszczone, biurka, śmieci czy są wyrzucone. Także do moich obowiązków należy zatrudnianie pracowników, kontrolowanie czy przychodzą na czas, o której wychodzą. Czasami zdarza się tak, że muszę z pracownikiem rozwiązać umowę z różnych względów, czy dyscyplinarnie, gdy nie przychodzi do pracy pomimo moich licznych kontaktów np. nie stawią się do pracy. Czasami niektóre osoby przychodzą, ale nie dają sobie rady, pomimo tego, że ja pokazuję, jak to ma wyglądać.

DK: Czy zmiana stanowiska wymagała od Pani jakichś zmian życiowych? Czy to było też związane ze zmianą godzin pracy?

MH: Tzn. może ze zmianą godzin pracy tak dlatego, że jako osoba sprzątająca miałam wyznaczone prace w godzinach popołudniowych. W tej chwili jestem do dyspozycji praktycznie cały dzień. W soboty czy weekendy pracownik ma prawo do mnie zadzwonić, ja udzielam informacji. Staram się przynajmniej być blisko pracownika, pomóc, doradzić czy... no różnie się czasami zdarza.

DK: Ta zmiana Panią czegoś nauczyła? Niełatwa to trochę praca - nadzorowanie, kontrolowanie innych...

MH: Przede wszystkim trzeba mieć dużo wyrozumiałości w stosunku do pracowników. Są to ludzie z różnymi niepełnosprawnościami. Są osoby z upośledzeniem umysłowym, może nie zbyt dużym, ale wiadomo, że z takimi osobami inaczej się rozmawia. Są pracownicy głuchoniemi, czyli musiałam się nauczyć przynajmniej podstaw języka migowego. Staram się wyjść do pracowniana tyle na ile mogę, pomogę, pokieruję, o co pracownik może się starać u nas w firmie. Myślę, że pracownicy mają do mnie zaufanie i wiedzą, że mogą na mnie liczyć.

DK: Jak Pani ocenia swoją współpracę z przełożonymi?

MH: Uważam, że jest bardzo dobra, bardzo dobrze mi się pracuje z Panem Mieczysławem Tarnowskim i Jarosławem Romaniukiem. Także nie narzekam na współpracę z Panami

DK: Czy będąc osobą niepełnosprawną warto pracować?

MH: Tak, dlatego że warto wyjść z domu, warto wyjść do ludzi. Wiadomo, że nie każda osoba niepełnosprawna może sobie poradzić np. ze sprzątaniem. Dlatego najpierw takie osoby są przyuczane do pracy, a potem wysyłane na obiekt. Czasami tworzą się zgrane grupki osób współpracujących ze sobą. Moim zdaniem warto pracować i spotykać się z ludźmi. Warto też zatrudniać osoby niepełnosprawne i dać im szansę.

DK: Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów zawodowych.

MH: Serdecznie dziękuję.

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 29.10.2018r.
Stronę odwiedzono 16768319, aktualnie przegląda ją 8 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON