1 procent
zobacz >>>





Pani Karolina Puch - ukończyła kurs, brała udzial w konkursie "Zaczarowana piosenka"

Pani Karolina Puch przyjeżdża punktualnie na umówione spotkanie. Ponieważ samej ciężko jest jej się poruszać, w podróży towarzyszy jej Mama. Karolina jest uśmiechnięta i pełna energii do życia. Nie chce, by Mama przysłuchiwała się naszej rozmowie, woli tak "sam na sam".

MM: Pani Karolino, mimo swojej niepełnosprawności jest Pani bardzo aktywna społecznie. Wiem, że działa Pani w Stowarzyszeniu na Rzecz Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Ruchowo, a także w Katolickim Stowarzyszeniu Osób Niepełnosprawnych w Lublinie. Na czym polega Pani działalność w tych stowarzyszeniach?

KP: Pomagam tyle, ile jestem w stanie, maluję z dziećmi, wyprowadzam je do toalety, pilnuję, by się im nic złego nie stało. W Stowarzyszeniu na Rzecz Dzieci i Młodzieży jestem już 7 lat. Z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży wyjeżdżam na różne wycieczki, uczestniczę w Mszach świętych. Ostatnio jednak nie poświęcam na to już tyle czasu jak kiedyś. Muszę stawiać na pierwszym miejscu naukę.

MM: A jak radzi sobie Pani w szkole? Nie jest chyba łatwo, nawet z tym, żeby dostać się do budynku.

KP: Tak, łatwo nie jest, ale zawsze mogę liczyć na czyjąś pomoc. Do szkoły odprowadza mnie mama, a po schodach wnoszą mnie chłopaki. Nie muszę nawet prosić, oni się już do tego przyzwyczaili. Lubię szkołę, a już najbardziej informatykę.

MM: Czy zamiłowanie do informatyki przyczyniło się do tego, że udała się Pani na kurs projektowania stron www?

KP: Tak, na tym kursie wiele się nauczyłam. Stworzyłam nawet swoją stronę internetową. Często pomagam koleżankom w różnych zadaniach z komputerem czy tworzeniu prezentacji. Wszyscy chwalą to, co zrobię. Chciałabym wykonywać w przyszłości podobną pracę. Sprawia mi to wiele przyjemności. Mam jeszcze takie pragnienie, by uczestniczyć w kursie grafiki komputerowej, wtedy mogłabym się nauczyć nowych rzeczy i wykonywać w przyszłości bardziej profesjonalną pracę.

MM: Wiem, że oprócz komputerów ma Pani jeszcze inną pasję...

KP: Tak, bardzo lubię śpiewać. W tym stowarzyszeniu, do którego należę, nagraliśmy płytę i potem wysłaliśmy ją na konkurs "Zaczarowana piosenka" Anny Dymnej. Pojechaliśmy do Warszawy po odbiór nagrody. To była wielka przygoda, pierwszy raz byłam wtedy w stolicy. Anna Dymna ma bardzo dobry kontakt z niepełnosprawnymi, jest miłą, ciepłą osobą. Spotkaliśmy też Michała Wiśniewskiego. Najbardziej zaskoczył nas swoim zachowaniem, gdy daliśmy mu naszą koszulkę od razu ją założył i biegał w niej cały dzień.

MM: Pani Karolino, co sprawiło, że mimo tego, że jest Pani Osobą Niepełnosprawną tak aktywnie uczestniczy Pani w życiu społecznym, bierze udział w kursach i podejmuje naukę?

KP: Angażuję się w te wszystkie rzeczy, by nie myśleć tylko o swojej chorobie, by poznawać innych ludzi. Od małego prowadzona byłam do towarzystwa, by się nie zamykać tylko w czterech ścianach. Tak się wychowałam. Dużo zawdzięczam rodzinie i myślę, że odgrywa ona bardzo ważną rolę, szczególnie w życiu Osoby Niepełnosprawnej.

MM: Bardzo dziękuje za rozmowę.

Wiersz Karoliny Puch.

Pytam się czasami siebie
Skąd przyszłam dokąd iść..
Czy potrafię żyć bez Ciebie?
Czy mój świat to tylko Ty?
Czasem myślę że rozumiem
Po co ktoś nas uczył śnić
Ale teraz to nie ważne
Nie ma sprawy jest ok...
Powiedz mi dlaczego ja płacze?
Po policzku spływa mi łza?
Chociaż jesteś jaki jesteś
Chce przytulić do Ciebie mocno się!
Bo ja wciąż KOCHAM Cię!!!

Wywiad przeprowadziła Magdalena Mazur, specjalista do spraw rozwoju zawodowego.

 

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 08.03.2018r.
Stronę odwiedzono 16016669, aktualnie przegląda ją 8 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON