1 procent
zobacz >>>





Dobre Praktyki

   Konrad Janusz jest klientem Agencji Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych i jednocześnie jej wolontariuszem. Z wykształcenia jest technikiem technologii żywienia spożywczego. Interesuje się sportem, turystyką, muzyką i psychologią.

Katarzyna Pecyna: Konradzie czy mógłbyś powiedzieć w jaki sposób dowiedziałeś się o Agencji Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych i dlaczego zostałeś jej wolontariuszem ?
Konrad Janusz: O Agencji Zatrudnienia dowiedziałem się przypadkowo. Mój ojciec, który porusza się za pomocą wózka był umówiony w niej na spotkanie z prawnikiem. Ponieważ nie miał wtedy osoby, która pomogłaby mu tam dojechać musiałem mu pomóc. Po rozmowie z prawnikiem dowiedzieliśmy się, że dzięki tej Agencji osoby niepełnosprawne mogą znaleźć pracę. Ja chciałem zostać w niej wolontariuszem, ponieważ zawsze marzyłem, o tym by móc pomagać innym. Od dawna interesowałem się wolontariatem, a dzięki tej Agencji mogłem zostać wolontariuszem i pomagać innym osobom niepełnosprawnym.
KP: Czy chęć niesienia pomocy potrzebującym wiąże się z tym, że mieszkasz z osobą, która wymaga takiej pomocy ?
KJ: Chęć udzielania pomocy innym zrodziła się z tego, że sam od dziecka jestem osobą niepełnosprawną. Choruję na astmę i mam alergię. Również wypadek mojego ojca i jego niepełnosprawność spowodowały, że poczułem potrzebę pomagania innym niepełnosprawnym, bo wiem z jakimi problemami stykają się takie osoby. Potrafię bez problemu "dogadać się" z nimi.
KP: Co do tej pory robiłeś w ramach swojego wolontariatu w Agencji ?
KJ: Udzielałem pomocy dwóm osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózku, które również korzystają z usług Agencji. Pomoc ta polegała na wychodzeniu na spacery z jedną z tych osób. Drugiej z nich pomagałem natomiast przy załatwianiu spraw urzędowych. Robiłem także dla nich zakupy, zmywałem naczynia. Służyłem także poradą, gdy któreś z nich chciało porozmawiać ze mną, zawsze chętnie ich wysłuchałem i podzieliłem się swoimi uwagami. Co jakiś czas przychodzę również do Agencji i pomagam przy pracach biurowych, np. kseruję, wyszukuję informacje z Internetu.
KP: Czy mógłbyś powiedzieć, co najbardziej razi cię w zachowaniu osób, uważanych za pełnosprawne w stosunku do osób niepełnosprawnych ?
KJ: Najbardziej razi mnie nietolerancja i brak zrozumienia dla niepełnosprawnych. Myślę, że wiąże się to z tym, iż osoby pełnosprawne rzadko stykają się z problemami, jakie mają osoby niepełnosprawne. Chciałbym, żeby zdrowe osoby wykazały trochę zrozumienia i chęci pomocy osobom niepełnosprawnym.
KP: Konradzie skończyłeś Technikum Przemysłu Spożywczego w Lublinie. Czy chciałbyś pracować w branży spożywczej?
b: Jak najbardziej. Chciałbym w przyszłości pracować w przemyśle spożywczym w cukierni lub restauracji. Myślałem też o tym, żeby uruchomić jakiś własny interes, aby samemu założyć własną restaurację lub cukiernię. Wiadome jest, że musiałbym pozyskać na to jakieś środki finansowe z zewnątrz. Jestem jednak optymistą i myślę, że w przyszłości szczęście mi dopisze i otworzę własny biznes.
KP: Czy masz jeszcze jakieś inne marzenia, o których chciałbyś nam powiedzieć ?
KJ: Jasne, że mam marzenia. Lubię grać w piłkę nożną i marzę, o tym aby mieć możliwość zagrania w klubie i osiągnąć sukcesy w piłce klubowej jak i reprezentacyjnej, np. grać na mistrzostwach świata w piłce nożnej.
KP: Bardzo dziękuję, za rozmowę i życzę, aby wszystkie twoje plany zawodowe jak też marzenia spełniły się.
KJ: Dziękuję.

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 08.03.2018r.
Stronę odwiedzono 15796365, aktualnie przegląda ją 8 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON