1 procent
zobacz >>>





Dobre Praktyki

   Ryszard Michniuk z wykształcenia jest technikiem terenów zielonych. Z Agencją Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych jest związany w dwojaki sposób - jako klient korzystający z jej usług oraz jako wolontariusz pracujący dla niej.

Katarzyna Pecyna - W jaki sposób dowiedziałeś się o Agencji Zatrudnienia?
Ryszard Michniuk - O Agencji Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych dowiedziałem się od kolegi pracującego w LFOON. Powiedział mi on, że jest taka organizacja gdzie zajmują się tylko osobami niepełnosprawnymi, gdzie pomogą ci odnaleźć twoje miejsce na ziemi. Przyszedłem bo nie mogę podjąć jakiejkolwiek pracy, ale potrzebuję pomocy w jej znalezieniu. Potrzebuję wsparcia od tych co pomagają osobom niepełnosprawnym.

K.P. - Dlaczego zgodziłeś się pracować jako wolontariusz w Agencji?
R.M. - Ponieważ teraz są takie czasy, że ciężko jest znaleźć pracę. Postanowiłem więc spróbować swoich sił jako wolontariusz. Chciałem dostosować się do warunków, jakie panują w miejscach gdzie wykonuje się jakąś pracę. Chcę mieć możliwość poznawania nowych ludzi w każdej sytuacji i zaczerpnięcia informacji na temat ofert pracy.

K.P. - Czym się zajmujesz jako wolontariusz?
R.M. - Codziennie przychodzę do Agencji Zatrudnienia na godzinę 8.00 i zostaję do godz. 14.00. Pomagam pracownikom przy pracach administracyjno-biurowych. Ściągam informacje z Internetu, odbieram telefony, kieruję klientów do właściwych osób. Pomagam pracownikom w każdej pracy w jakiej mogę się przydać.

K.P. - W jakiego rodzaju zajęciach organizowanych przez pracowników Agencji uczestniczyłeś?
R.M. - Brałem udział w zajęciach aktywizacji zawodowej, które miały na celu przygotowanie osoby, starającej się o pracę do rozmowy z pracodawcą. Uczyliśmy się w jaki sposób dobrze zaprezentować się i jak prawidłowo wysławiać. Jako wolontariusz brałem udział w szkoleniu na temat osób głuchoniemych.

K.P. - Czy kiedykolwiek wcześniej pracowałeś jako wolontariusz?
R.M. - Półtora roku temu wraz z koleżanką, która jest rehabilitantką wybrałem się na rekonesans do podopiecznych domu "Benjamin". Były to dzieci niepełnosprawne ruchowo, poruszające się na wózkach. Koleżanka zajmowała się rehabilitacją dzieci, a ja rozmawiałem z nimi. Z rozmowy tej wyniosłem to, że dzieci te są inteligentne i wartościowe. Pomimo ułomności fizycznej mają pozytywne podejście do świata. Dzięki temu, że miałem kontakt z takimi dziećmi, które pomimo swojej niepełnosprawności mają plany na życie ja też się nie poddaję. Po wypadku, który spowodował moją niepełnosprawność mam inne podejście do życia. Traktuję, je bardziej poważnie.

K.P. - Ryśku, jak ustosunkowałbyś się do swojej pracy wolontariackiej w Agencji Zatrudnienia? Czy przynosi, ona tobie jakieś korzyści?
R.M. - Dzięki tej pracy mam kontakt z ludźmi. Mogę korzystać ze sprzętu komputerowego i pomagać w pracy innym pracownikom. Czuję się jak normalny człowiek, który ma pracę i możliwość zaprezentowania się jako faktyczny pracownik tej instytucji.

K.P. - Co zamierzasz robić po zakończeniu wolontariatu w naszej agencji?
R.M. - Chcę podjąć pracę na miarę moich możliwości i liczę na waszą pomoc w tej sprawie. Być może będę musiał przejść jakiś kurs, który umożliwi mi znalezienie konkretnej pracy.

K.P. - Dziękuję za rozmowę.
R.M. - Ja również dziękuję.



Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 14.12.2018r.
Stronę odwiedzono 16777514, aktualnie przegląda ją 6 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON