1 procent
zobacz >>>





Wywiad z Janem Karasiem.

Wywiad z Janem Karasiem.

Janek jest studentem Politechniki Lubelskiej. Studiuje na V roku na kierunki Mechanika i Budowa Maszyn o specjalności: Informatyka w inżynierii produkcji. Zaangażował się w wolontariat w Agencji Zatrudnienia dla osób Niepełnosprawnych.

Magdalena Ciesielska: Skąd pomysł aby zostać wolontariuszem?
Jan Karaś: Pomysł wziął się od propozycji mojego promotora-opiekuna Koła Informatycznego. Polecił nam to zajęcie, przemyślałem i stwierdziłem, że to dobry pomysł.
M.C.: Co należy do Twoich obowiązków na wolontariacie?
J.K.: Uczę Informatyki osoby bezrobotne - niepełnosprawne, które uczęszczają na kurs komputerowy ECDL organizowany przez fundację. Udzielam takich korepetycji, pomagam rozwiązać problemy i wątpliwości pojawiające się w trakcie nauki obsługi komputera.
M.C.: Jak wyglądają te korepetycję?
J.K.: Umawiam się z kursantami w miejscu odbywania zajęć, tam mamy potrzebny sprzęt do nauki, czasem prowadzę wykłady, powtarzamy materiał z kursu, czasem korzystam z dostępnych źródeł i staram się jakoś przekazać moją wiedzę innym. Staram się konkretnie podpowiedzieć, choć czasem jest trudno ująć wszystkie tematy.
M.C.: Ile osób przychodzi na dane korepetycje?
J.K.: Od czterech do pięciu osób. Nie jest trudno. Jestem osobą kompromisowa i staram się też uspokoić kursantów, którzy denerwują się przed egzaminami Pomagam im na tyle na ile potrafię.
M.C.: Czym dla Ciebie jest ten wolontariat?
J.K.: Jest odskocznią od rzeczywistości, która do tej pory była na studiach, ganiania, egzaminy, zaliczenia, poprawki. Jest to przede wszystkim pomoc innym osobom i przy okazji nauka dla siebie samego. Sprawdzenie swych umiejętności.
M.C.: To znaczy, że poleciłbyś innym taką formę pracy?
J.K.: Jasne, warto. Można zdobyć nowe doświadczenie. Satysfakcja jest duża. Jeśli te osoby dzięki mojej pomocy zdają egzaminy, to jestem szczęśliwy, że na coś się mogłem przydać. Czasem mi się wydaje, że nie pomogłem, a kursanci mówią, ze wręcz przeciwnie, pomogłem bardzo dużo, coś zrozumieli, coś im się rozjaśniło. Także wtedy cieszę się najbardziej.
M.C.: Z czym Ci się kojarzy wolontariat?
J.K.: Jest to zajęcie, gdzie ludzie robią coś na rzecz innych ludzi. Jest to coś innego niż codzienne obowiązki, ale jakże ważne, sprawiające przyjemność. Jest to realizacja swych zainteresowań i chęć pomocy.
M.C.: Realizujesz się dzięki wolontariatowi?
J.K.: Tak, dzięki temu zajęciu i ja się trochę rozkręciłem, bardziej otworzyłem się na innych ludzi. Jest to naprawdę fajna praca. Uważam, że takie korepetycje są zasadne. Mam miłą opiekę ze strony kursantów, są naprawdę bardzo sympatyczni.
M.C.: Wolontariat jest...?
J.K.: Formą samorealizacji..
M.C.: Dziękuje za rozmowę.

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 13.09.2018r.
Stronę odwiedzono 16529240, aktualnie przegląda ją 7 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON