1 procent
zobacz >>>





Wywiad z Teresą Sosenko

Pani Teresa Sosenko ma wykształcenie wyższe prawnicze, ponieważ nie ma aplikacji, stara się pogłębiać swe umiejętności poprzez wolontariat. Jest doktorantką wydziału Prawa i Administracji w Lublinie. Pochodzi i mieszka w Kraśniku, gdzie prowadzi kursy komputerowe. Jest kobietą energiczną, pewną siebie i ambitną. Poprzez wolontariat stara się zgłębić swoją wiedzę zawodową oraz podzielić się własnymi umiejętnościami z tymi, którym należy się pomoc.

Magdalena Ciesielska: Proszę powiedzieć, na czym polega Pani działalność wolontarystyczna?

Teresa Sosenko: Jestem wolontariuszką w Lubelskim Ośrodku Samopomocy, gdzie udzielam porad prawnych, z zakresu prawa rodzinnego, cywilnego, opiekuńczego.

M.C. - Ile razy w tygodniu poświęca Pani czas na wolontariat.

T.S. - Przyjeżdżam raz w tygodniu i jestem w biurze 4-5 godzin. Jednak zapotrzebowanie jest większe. Ta praca daje mi przede wszystkim to, iż mogę pogłębić swoje wiadomości, a po drugie pomóc innym, przekazać swą wiedzę, tym, którzy są w trudnej sytuacji życiowej.

M.C. - Jaki jest Pani zakres obowiązków?

T.S. - Zakres obowiązków to za mocne słowa, bo ta praca nie jest podzielona na dane obowiązki, tylko co w danej chwili podopiecznym jest potrzebne, z czym przychodzą to staram się im pomóc. Broniłam się z prawa rodzinnego, także skupiam się na danej części prawa, chociaż przyjmuję wszystkich tych, którzy zgłaszają swoje problemy nie tylko z danej dziedziny prawa. Natomiast najbardziej skupiam się na prawie rodzinnym i opiekuńczym, W tym jestem najbardziej kompetentna.

M.C. - Ile czasu w ogóle będzie trwał Pani wolontariat?

T.S. - Umowę o świadczeniu usług wolontariackich podpisałam do końca roku 2006, ponieważ nowy rok niesie za sobą nowe nadzieje i ja mam taką nadzieję, ze znajdę pracę. Natomiast jeśli nie, to na pewno będę się nadal angażować w działalność woluntarystyczną.

M.C. - Co daje Pani wolontariat?

T.S. - Jak już wcześniej wspomniałam pogłębienie wiedzy z zakresu prawa, często zaglądam do książek, wracam do różnych artykułów, douczam się tego, czego nie wiem, czego zapomniałam, a co jest mi niezbędne do pracy. Staram się więc być na bieżąco, a jeśli to jeszcze komuś pomogę, to myślę, ze jest to dobre rozwiązanie. I to daje mi wolontariat.

M.C. - Czy jest Pani szczęśliwa?

T.S. - Jako wolontariuszka?

M.C. - Oj, to trzeba by się zapytać tych komu udzielam poradJ

M.C. - Al.e co Pani czuje?

T.S. - Jestem zadowolona, bo w ten sposób, ktoś wychodzi z dołka psychicznego, ktoś wychodzi zadowolony, komuś pomagam rozwiązać dany problem, inny ktoś wie, ze nie jest sam, że może się zwrócić o pomoc kolejny raz.

M.C. - Czemu w ogóle zdecydowała się Pani na wolontariat?

T.S. - Szukałam pracy, w wielu miejscach poskładała swoje CV, natomiast chyba nie mam takiej siły przebicia, poza tym wymagane jest doświadczenie zawodowe, a ja takiego nie miałam, nie pracowałam po studiach. Także dzięki wolontariatowi mogę się sprawdzić, pogłębić wiedzę, wykorzystać wiedzę teoretyczna ze studiów. Dla mnie osobiście najważniejsze jest to, że mogę się sprawdzić.

M.C. - Ale jest Pani także wolontariuszką w Agencji Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych.

T.S. - To jest mój drugi wolontariat. Prowadzę kursy komputerowe dla osób niepełnosprawnych przy Fundacji Fuga Mundi w Kraśniku od trzech lat. Pewnego dnia przyszłam zapytać o nowe propozycje i przy okazji dowiedziałam się o Kliencie Agencji Zatrudnienia, młodym chłopaku, który potrzebuje wsparcia w nauce informatyki. Zgodziłam się mu pomóc. Pomagam mu już drugi miesiąc, rozszerzam wiadomości pod kątem informatyki. Uczę go, przynoszę pytania i w ten sposób ma drugą lekcjęJ Ja staram się wytłumaczyć mu to, co go dręczy, czego nie wie, co uleciało z pamięci z zajęć na uczelni. W ten sposób zdobywa większą wiedzę. A ja dzielę się z nim tą wiedzą, którą ja sama zdobyłam wcześniej także na różnych kursach.

A jak on się cieszy, z tego że ja jestem ... to daje mi wiele szczęścia i satysfakcji. Dzięki mnie, mój podopieczny mówi, że czuje się przygotowany, że poszerzyłam mu, jak sam mówi, horyzonty na temat komputerów.

M.C. - Działa Pani jako wolontariuszka w Agencji Zatrudnienia, w Lubelskim Ośrodku Samopomocy, udziela się Pani wszechstronnie, rozwija Pani swoje umiejętności. Co w związku z tym powiedziałaby Pani zachęcając innych do podjęcia wolontariatu?

T.S. - Przede wszystkim wolontariat nie jest zajęciem na tak zwany "jakiś czas", nie tak, że "nie mam pieniędzy to wezmę się za wolontariat". Wolontariat jest to zwłaszcza dla mnie dzielenie się swymi wiadomościami z druga osobą, pomoc innym. Każdy człowiek w życiu potrzebuje pomocy, prędzej czy później nastanie taki czas, że pomoc innych jest niezbędna, i dla mnie pomoc innym osobom, szczególnie niepełnosprawnym jest priorytetem. Marzeniem moim jest to by każdy odnalazł się rzeczywistości dnia dzisiejszego. Wolontariat pomaga mi rozwijać umiejętności, nawiązywać nowe kontakty. Warto więc spróbować takiego doświadczenia. Wolontariat sprawia, ze pracodawcy mogą obserwować daną osobę, co w przyszłości może przysłużyć się zatrudnieniu. Wolontariat to pewna sytuacja życiowa, która stawia człowieka w jednej chwili przed odpowiedzialnymi wyborami i albo podejmuję się ich lub nie. Jeżeli się sprawdzam to czuję, że odnajduję się w danej sytuacji, w świecie. Przede wszystkim nie można się poddawać!

M.C. - To piękne co Pani powiedziała. Proszę jeszcze dokończyć zdanie: Wolontariat jest...

T.S. - Motywacją do przyszłej pracy.

M.C. - Wolontariat daje mi...

T.S. - Satysfakcję życiową.

M.C. - Wolantariat polecam bo...

T.S. - Pomaga rozwijać predyspozycje zawodowe.

M.C. - Dziękuję za rozmowę.

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 08.03.2018r.
Stronę odwiedzono 15796364, aktualnie przegląda ją 7 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON