1 procent
zobacz >>>





Wywiad z Agnieszką Kurzak

   Pani Agnieszka Kurzak, ma 24 lata, pochodzi z Lublina. Jej pasją są konie. Uwielbia jeździć konno, przekonuje też innych do tego hobby. Jest ambitna, kreatywna i bardzo pracowita. Jest związana z Agencją Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych, zdobywa nowe doświadczenia zawodowe

M.C. - Dlaczego zdecydowała się Pani na pracę jako wolontariuszka?
A.K. - Przede wszystkim dlatego, że chciałam zdobyć doświadczenia zawodowe, a wcześniej nigdy nie pracowałam. Chciałam też mieć większy kontakt z ludźmi, a zawsze interesowałam się pracą w biurze, którą charakteryzuje praca przy komputerze, ale z drugiej strony ma się kontakt z innymi, wspólnie podejmuje się decyzje...
M.C. - Gdzie jest Pani wolontariuszką?
A.K. - Jestem wolontariuszką w Agencji Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych, pracuje jako pomoc biurowa, pomagam osobom, które zajmują się w Agencji marketingiem. Pomagam im we wprowadzaniu danych do komputera, wykonuję również telefony do różnych firm, kseruję dokumenty, i na tym polega moje zajęcie.
M.C. - Ile razy w tygodni przychodzi Pani o Agencji?
A.K. - Przychodzę 2 razy w tygodniu o 9 do 15.
M.C. - Co Pani daje ta praca w formie wolontariatu?
A.K. - Rozwijam swoje umiejętności, nabywam nowych, nabieram "obycie" jeśli chodzi o pracę w biurze, czuję się spełniona.
M.C. - Czy z tym wiąże Pani swoje dalsze plany?
A.K. - Chciałabym, choć nie wykluczam innej możliwości pracy.
M.C. - Co daje Pani dany wolontariat?
A.K. - Czuję się potrzebna, mogę komuś pomóc - w tym przypadku w pracach biurowych.
M.C. - I jak się Pani pracuje?
A.K. - Bardzo dobrze, atmosfera pracy jest wspaniała, jestem bardzo zadowolona, jest młody zespół. Wszyscy są dla mnie wyrozumiali. Ostatnio coś skasowałam w komputerze, ale byli dla mnie łaskawi.
M.C. - Z jakimi kolorami kojarzy ci się wolontariat?
A.K. - Z żółtym i z czerwonym.
M.C. - Dlaczego?
A.K. - Żółty to kolor radości, optymizmu, a czerwony jest energetyzujący, nadaje ochoty do działania.
M.C. - Proszę dokończ zdania:
Wolontariat daje mi ... radość z życia i poczucie ze jestem potrzebna.
Wolontariat polecam innym bo ... można pomagać komuś innemu, nabywać doświadczenia, spełniać się, próbować pracy i samodzielnego życia.
Wolontariat jest ... potrzebny
M.C. - Czy wcześniej pracowała Pani jako wolontariuszka?
A.K. - Tak pomagam w stadninie koni, prowadzę tam lekcje jazdy konnej.
M.C. - To Pani pasja?
A.K. - Od urodzenia, przekazana we krwi, mój dziadek był ułanem.
M.C. - Jak by Pani zachęciła innych do wolontariatu?
A.K. - Osoby takie jak ja, które nie mają doświadczenia zawodowego, jeżeli nie ma dla nich aktualnie ofert pracy mogą w tym czasie wykorzystać wolontariat jako praktykę, nabycie doświadczenia, mogą wdziać udział w różnych akcjach, warsztatach, lub zaangażować się w pomoc dzieciom czy osobom strasznym. Wolontariat daje dużo możliwości, zwłaszcza pozwala zdobyć pewne doświadczenia zawodowe.
M.C. - Co zmieniał wolontariat w Pani życiu?
A.K. - Stałam się bardziej zorganizowana, tak siedziałam w domu, a teraz muszę sobie wszystko planować, układać zajęcia, aby wszystkie obowiązki pogodzić

Dziękuję za rozmowę.

Z Panią Agnieszką Kurzak rozmawiała Magdalena Ciesielska - Koordynator wolontariuszy w Agencji Zatrudnienia dla Osób Niepełnosprawnych Fundacji Fuga Mundi.

 

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 08.03.2018r.
Stronę odwiedzono 16004874, aktualnie przegląda ją 5 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON