1 procent
zobacz >>>





Składnica Medyczna LSM Sp. z o.o., ul. Obywatelska 9, Lublin

Arkadiusz Litwiński - Co skłoniło Państwa do zatrudnienia osoby niepełnosprawnej?
Artur Kubinowski - W pierwszej kolejności potrzeba wywiązania się z umowy, którą podpisaliśmy z MOPR w Lublinie. Umowa ta dotyczyła dofinansowania na tworzenie nowych miejsc pracy, w skład którego wchodzi dofinansowanie do ZUS i wynagrodzenia. A po drugie pomysł i potrzeba zatrudnienia osoby, która będzie zajmowała się sprzedażą literatury i sprzętu w terenie. Widzimy, że jest potrzeba, aby jeździć do ludzi do szpitali w innych miastach na zjazdy w środowisku medycznym. Uzupełniamy w ten sposób sprzedaż sklepową.

A.L. - Czy zatrudnienie osoby niepełnosprawnej wiązało się z dodatkowymi kosztami?
A.K. - Nie, nie wiązało się z dodatkowymi kosztami.

A.L. - Skąd dowiedział się Pan o istnieniu Agencji Zatrudnienia?
A.K. - Złożyliśmy wnioski do MUP i PUP w Lublinie z urzędów przyszło kilkanaście osób i po rozmowie z jedną z Pań, dowiedzieliśmy się, że w Lublinie istnieje Fundacja Fuga Mundi, która prowadzi Agencję Zatrudnienia.

A.L. - Czy są Państwo zadowoleni z pracy zatrudnionej osoby niepełnosprawnej?
Anna Makowska - Pan Waldemar pracuje dopiero kilka dni, ale jest bardzo aktywny. Bardzo chce się wykazać i zaprezentować się z dobrej strony.

A.L. - Czy Państwo lub pracownicy zauważają jakieś utrudnienia związane z pracą osoby niepełnosprawnej?
A.K. - Nie, nie zauważamy żadnych utrudnień.

A.L. - Czy, oprócz Pana Waldka, zatrudniają Państwo jeszcze jakieś osoby niepełnosprawne?
A.M. - Tak zatrudniamy jeszcze jednego pracownika. Obie osoby wkładają dużo serca w swoją pracę i jest ona dla tych osób ważna. W tym co robią, czują się bardzo dobrze. Nie są to osoby niepełnosprawne ruchowo, więc do sprawnego wykonywania swoich obowiązków nie wymagają specjalnego sprzętu, ale też nie narzucamy im wykonywania rzeczy, których nie byliby w stanie wykonać. Jeśli ktoś nie może np. długo stać to nie nakłaniamy tej osoby to tego.

A.L. - Dziękuję za rozmowę.
A.K. i A.M. - Dziękujmy.

Arkadiusz Litwiński - Czy będąc osobą niepełnosprawną warto pracować zarobkowo?
Pan Waldemar - Tak, praca dla mnie jest formą rehabilitacji psychicznej i fizycznej, a zarobione pieniądze pozwolą mi na zaspokajanie najpilniejszych potrzeb, związanych również z wydatkami na leczenie i rehabilitację. Przed wypadkiem (grudzień 2001 roku), byłem osobą bardzo aktywną zawodowo. Od tego czasu miałem dwa pragnienia, dążenie do samodzielności poprzez aktywną rehabilitację i szukanie wszelkimi sposobami, jakiejś pracy, a wszystko inne, traktowałem jako dodatki.

A.L. - Czy podjęcie pracy zarobkowej wiązało się z jakimś wyrzeczeniem?
Pan Waldemar - Tak, w pierwszym tygodniu pracy, otrzymałem skierowanie na leczenie sanatoryjne z NFZ. Napisałem prośbę o przesunięcie terminu tego leczenia i odesłałem skierowanie do NFZ.

A.L. - Czy po zatrudnieniu się u obecnego pracodawcy ukończył Pan dodatkowe kursy lub szkolenia?
Pan Waldemar - Nie, ale dodatkowe kursy ukończyłem w 2004 i 2005 roku

A.L. - Czy jest Pan traktowany inaczej niż pozostali pracownicy?
Pan Waldemar - Pracuję 7 godzin, czasami krócej, część pracy mogę wykonywać w domu korzystając z internetu, praca dostosowana jest do moich możliwości zdrowotnych. W pracy jest bardzo dobra atmosfera, co sprzyja mojej integracji z innymi pracownikami.

A.L. - Czy biuro, w którym Pan pracuje jest wystarczająco przystosowane do potrzeb osoby niepełnosprawnej?
Pan Waldemar - Tak.

A.L. - Czy zmieniło się coś w Pana życiu, odkąd podjął Pan pracę?
Pan Waldemar - Praca ta umożliwiła mi przekroczenie kolejnej bariery, za zarobione pieniądze, będę mógł kupić sobie niezbędny sprzęt do rehabilitacji w domu, zaspokoić najważniejsze potrzeby. Staram się dążyć do normalności, być potrzebny innym, coś dać od siebie. To wszystko spełnia praca, którą otrzymałem dzięki Agencji Zatrudnienia dla Osób Niepełosprawnych. Praca jest dla mnie przepustką do lepszego życia i za to jestem bardzo wdzięczny wszystkim osobom, które mi pomogły w zatrudnieniu.

A.L. - Dziękuję za rozmowę.
Pan Waldemar - Dziękuję.

Z Panem Arturem Kubinowskim Prezesem oraz Panią Anną Makowską Dyrektorem firmy Składnica Medyczna LSM Sp. z o.o. oraz z niepełnosprawnym pracownikiem firmy, Panem Waldemarem rozmawiał Arkadiusz Litwiński
Historia firmy:
Firma Składnica Medyczna powstała w grudniu 1991 roku z zamiarem prowadzenia firmy, która będzie sprzedawać literaturę medyczną. Zaczynaliśmy od sprzedaży książek studentom Akademii Medycznej. Pierwszy sklep powstał już po miesiącu w Akademii, a sprzedaż hurtowa ruszyła od września 1992 roku.
Na początku była to Spółka Cywilna, która obejmowała czterech wspólników. W 2000 roku przekształcona została w Sp. z o.o. Obecnie jest siedem sklepów na terenie kraju. Firma zatrudnia 20 osób.


Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 31.07.2018r.
Stronę odwiedzono 16217174, aktualnie przegląda ją 6 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON