1 procent
zobacz >>>





Świąteczne zatrudnienie

   W okresie przedświątecznym gospodarka nabiera większego tempa rozwoju. Pomimo dni wolnych i wybieranych przed końcem urlopów większość przedsiębiorstw handlowych i usługowych zbiera największe żniwa w grudniu. Część handlowców mówi, że nawet 40% ich całorocznych zysków przypada na okres przedświąteczny. Kto był w supermarkecie lub centrum handlowym w ostatnich kilku tygodniach potrafi to sobie wyobrazić. Zwiększona sprzedaż dotyczy nie tylko potencjalnych prezentów i artykułów świątecznych, ale wszystkich artykułów spożywczych i towarów objętych akcyzą. Popyt rośnie również na usługi, o czym można się przekonać odwiedzając przed świętami fryzjera, czy chociażby myjnię samochodową.
   Towary znikają z półek w bardzo szybkim tempie, a handlowcy, od małych sklepów, aż po duże domy handlowe przedłużają godziny otwarcia. Naturalnie wydłuża się wtedy czas pracy zatrudnionych osób. Nie jest to na rękę pracodawcy, który zobowiązany jest do płacenia nadgodzinowej stawki, ani też często samym pracownikom, którzy potrzebują w tym okresie więcej czasu na przygotowanie świąt w swoich domach. W Stanach Zjednoczonych normalną praktyką jest sezonowe "świąteczne zatrudnienie", polegające na krótkoterminowych umowach z pracownikami werbowanymi na okres okołoświąteczny. W naszym kraju cześć pracodawców już skorzystała z takiej możliwości zatrudniając osoby na mocy umowy o zlecenie. Ze względu na styczniowa zmianę przepisów może to być ostatni miesiąc, kiedy taka praktyka jest możliwa. Rozwiązanie wydaje się bardzo dobre, bo daje możliwość czasowego zatrudnienia, lub dorobienia dla osób, które mają pewne ograniczenia jeśli chodzi o kwotę, którą mogą dorobić (np. osób pobierających rentę socjalną). Pracodawca poszukujący takich pracowników zazwyczaj nie inwestuje w ogłoszenia i rekrutację. Najskuteczniejszą metodą otrzymania takiej pracy jest więc bezpośredni kontakt. Osoba szukająca okresowej pracy może sama zaproponować pracodawcy taka krótkotrwałą umowę, co często spotyka się z pozytywnym odzewem.
   W okolicach Świąt Bożego Narodzenia widoczny jest niemal na każdym kroku szał przedświątecznego wydawania pieniędzy. Jest to fakt dobry dla gospodarki, ale niekorzystny dla głębokiego przeżywania Bożego Narodzenia. Zachowania ludzkie i postawy konsumpcjonistyczne nie są łatwe do zmiany. Można jednak w tym zjawisku znaleźć coś dobrego dla ludzi intensywnie pracujących i potrzebujących dodatkowego dochodu, jeżeli tym pierwszym da się więcej wytchnienia, a tym drugim możliwość dorywczej pracy w okresie przedświątecznym.

Marcin Młynarczyk - Doradca zawodowy

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 18.10.2019r.
Stronę odwiedzono 18104358, aktualnie przegląda ją 5 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON