1 procent
zobacz >>>





Kolejny spadek bezrobocia

   Pod koniec grudnia Główny Urząd Statystyczny podał informację o kolejnym spadku bezrobocia. W listopadzie stopa bezrobocia spadła do 14,8%. Oprócz wzrostu sprzedaży detalicznej (o 14%) jest to ostatnio najczęściej przytaczany wskaźnik wzrostu gospodarczego. Oba wyniki łączą się ze sobą. Większa sprzedaż pociąga za sobą rozwój firm (nie tylko bezpośrednio związanych z handlem), co tworzy potrzebę zatrudniania nowych pracowników. Porównanie dynamiki zmian procentowego bezrobocia z zatrudnieniem wskazuje jednak na pewną nierównoległość. Bezrobotnych ubywa dużo szybciej niż przybywa nowych pracowników. Pozornie wydaje się, że oba wskaźniki powinny być bardzo silnie skorelowane, jednak po dokładniejszym spojrzeniu sytuacja wydaje się bardziej zrozumiała.
   Jest to efekt wyjazdu wielu bezrobotnych za granicę. Najaktywniejsze osoby długotrwale bezrobotne sfrustrowane próbami podjęcia pracy w kraju decydują się na wyjazd za granicę, gdzie rynek pracy jest bardziej chłonny. Wydaje się jednak, że nie wszystko można tłumaczyć wyjazdem bezrobotnych za granicę. Wiele osób znajduje też zatrudnienie w szarej strefie. Małe firmy często prowadzą nie rejestrowane zatrudnienie, stąd osoba podejmująca w niej pracę często przestaje być klientem Urzędu Pracy nie wskazując jednocześnie na oficjalne zatrudnienie. Dane o spadku bezrobocia można więc traktować jako rzeczywiste odzwierciedlenie podejmowania pracy przez osoby pozostające bez pracy.
   Dalsze prognozy są optymistyczne. Dane za grudzień będą publikowane w połowie stycznia, ale już teraz przewiduje się, że spadkowy trend może się utrzymać. Sytuacja przedstawia się inaczej niż zazwyczaj w okresie zimowym. W ubiegłych latach zima przynosiła wzrost bezrobocia. Obecny wzrost gospodarczy i łączące się z nimi zjawiska takie jak wzrost płac i większe wydatki na dobra konsumpcyjne powodują sprzyjające zatrudnieniu warunki. W ostatnich latach można było obserwować umiarkowany wzrost płac. Ostatnio zmiany te nabierają większego tempa, co sprzyja lżejszemu wydawaniu pieniędzy przez Polaków. To pociąga za sobą rozwój handlu, usług i produkcji a w konsekwencji większe zapotrzebowanie na kapitał ludzki.
   Obserwowane zmiany są pozytywne, jednak ani poziom bezrobocia ani wskaźniki płac w stosunku do PKB nie są porównywalne do krajów Europy zachodniej. Specjaliści mówią, że Polska potrzebuje jeszcze kilkunastu lat aby osiągnąć podobny poziom rozwoju. Optymizm nakazuje jednak zauważenie zmian na plus, nawet tych liczonych w dziesiątych częściach procenta.

Marcin Młynarczyk - Doradca zawodowy

Laboratorium ECDL


Polskie Towarzystwo Informatyczne

Agencja Zatrudnienia Fundacji Fuga Mundi

Nasza działalność została nagrodzona DYPLOMAMI

Dobre Praktyki
EFS 2008

Dobre Praktyki
PFRON 2006

Polityka prywatności | Mapa serwisu

© 2008 Fundacja Fuga Mundi, wszelkie prawa zastrzeżone

Data ostatniej modyfikacji: 18.01.2019r.
Stronę odwiedzono 17068301, aktualnie przegląda ją 6 osób.
FFM Projekt współfinansowany ze środków
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
PFRON